Sen dziecka to jedna z dwóch kwestii (druga to jedzenie), które najczęściej spędzają rodzicom… SEN z powiek! I to dosłownie! Z powodu wiecznego niewyspania matki i ojcowie przeszukują internet próbując znaleźć jakiś sposób, który pozwoli im spać lepiej, dłużej lub zwyczajnie pocieszy, że ten stan niedługo się skończy. O śnie małych dzieci napisano już chyba wszystko. W sieci można znaleźć mnóstwo treści na ten temat, część nich jest prawdziwa, część to założenia zupełnie wyssane z palca. Jak się odnaleźć w tym morzu informacji?
Jak długo powinno spać dziecko?
Na stronach tzw. trenerów snu często można znaleźć konkretne wytyczne jak długo powinno spać dziecko w zależności od wieku, ile i jak długie drzemki będą dla niego najlepsze. Niestety to nie takie proste. Tak naprawdę takie informacje nie mają żadnego poparcia w badaniach naukowych. Owszem, niektóre dzieci będą dokładnie tak funkcjonowały, ale na pewno nie wszystkie.
Przez pierwsze kilka lat życia dzieci potrzebują drzemek w ciągu dnia. Jest im ona potrzebna do regeneracji i odzyskania części energii do dalszej aktywności. Sen nocny i drzemki dzieci wyglądają różnie w zależności od ich wieku.
Nieregularny tryb dnia i nocy – to normalne w pierwszych tygodniach
W pierwszym okresie życia sen dziecka jest najczęściej kompletnie nieuregulowany. Organizm maluszka w czasie tzw. „czwartego trymestru” dopiero uczy się jak reagować na światło, mózg zaczyna wydzielać melatoninę w odpowiednich momentach, żeby ustalić dziecku rytm dobowy – czyli pokazać mu kiedy jest dzień i czas na aktywność, a kiedy noc i czas na spanie. Oczekiwanie od dziecka regularności w tym okresie i przesypiania konkretnej liczby godzin jest zupełnie nierealne. Oczywiście warto wprowadzać stałe rytuały związane ze spaniem, ale na razie nie zadziałają one tak, jak byśmy chcieli. Natomiast stworzą dobry grunt na przyszłość.
Dzieci w wieku 3-6 mc mają zazwyczaj 3-4 drzemki trwające 30-60 minut. Zwykle od porannej pobudki jednorazowy czas aktywności to około 2 godziny (ale może być półtorej, a nawet ponad 3h). Także w tej grupie znajdą się maluchy, które będą spały 3 razy po 30 minut jak i takie śpiące 4 razy po godzinie! I każda z tych opcji może być zupełnie normalna, jeśli tylko widzimy, że nasze dziecko wygląda na wyspane i pogodne oraz nie cierpi na żadne choroby (zatkany nos czy gorączka zawsze zaburzają codzienne normy).
W wieku 6-9 mc zmniejsza się liczba i czas trwania drzemek. Zazwyczaj możemy liczyć na 2-3 drzemki trwające około godziny. Natomiast w zamian bywa wtedy tak, że zostaje wydłużony sen nocny – albo zasypianie następuje wcześniej, albo poranna pobudka jest trochę późniejsza. Po 9 miesiącu część dzieci zaczyna przechodzić na jedną dłuższą drzemkę zamiast dwóch krótszych, natomiast większość porzuca tą popołudniową w okolicach roczku. Ostatnia – jedna drzemka dziennie pozostaje z dzieckiem jeszcze długo. Większość dzieci wciąż sypia w dzień w trakcie drugich urodzin, a są też takie, które chętnie kładą się na chwilkę jeszcze w wieku 4 lat.
Jak odzwyczaić dziecko od drzemek w ciągu dnia?
Jednym z najtrudniejszych momentów jest całkowite porzucanie drzemek. Z jednej strony dziecko jest już zmęczone, ale ten czas nadchodzi dopiero po południu. A spanie o tej porze zaburzy nam wieczorne kładzenie spać. Jesteśmy więc w kropce – czy dać dziecku pospać i potem pozwolić na aktywność do późnej nocy, czy przetrzymać dziecko bez drzemki, zmęczone i marudzące całe popołudnie. Ten stan wieczornego zmęczenia, kiedy dziecko jednego dnia drzemie, a drugiego nie, potrafi trwać kilka tygodni. Niekoniecznie trzeba to stanowczo regulować. Organizm dziecka sam się dostosuje do nowych potrzeb. Jednak dla nas rodziców to może być trudny, chaotyczny czas i każda rodzina musi ten etap ułożyć zgodnie ze swoimi potrzebami.
Pamiętajmy, że każdy organizm jest inny. Niektóre dzieci śpią dłużej w nocy, krócej w ciągu dnia, inne odwrotnie. A są też wśród nas wyjątkowe śpiochy jak i mali „Napoleonowie”, dla których wystarcza niewiele godzin snu w ciągu doby. To, czy dziecko śpi wystarczająco długo, jesteśmy w stanie ocenić głównie po tym, jak się zachowuje. Wyspany maluch jest zazwyczaj zadowolony, aktywny i ciekawy świata. A my, rodzice, tak naprawdę zawsze chcielibyśmy, żeby nasze dziecko spało odrobinkę więcej. 😉