Co by było, gdyby nasz świat stał się nagle bez ojców, albo gdyby na świecie zabrakło matek? Dlaczego wychowywać powinni ojciec i matka? Tematu nie wyczerpię, bo jest bardzo rozległy i skomplikowany, spróbuję jednak choć zaakcentować pewne zalety pełnej rodziny.
Jasne jest, że pewne cechy są charakterystyczne dla matki, a inne dla ojca. A więc potrzebni są matka i ojciec, aby dziecko nie tylko się urodziło, ale miało też właściwe warunki wychowawcze. Gdy kiedyś zapytałam dzieci jakie cechy ma dobry ojciec zazwyczaj odpowiadały: ma poczucie humoru, ma dla mnie czas, jest silny, inteligentny…..itp. A mama: jest opiekuńcza, dobrze gotuje, rozumie mnie. Widać wyraźnie różnice w tych cechach, co wskazuje na pewną, inną specyfikę więzi z ojcem i matką.
Zachodzą różnice w wyrażaniu miłości przez tatę i mamę. Ojcostwo jest związane z psychiką mężczyzny, kobiecość zaś z macierzyństwem. Matka od początku jest osobą, która przede wszystkim zaspokaja potrzeby niemowlęcia: bliskość, miłość, bezpieczeństwo, a także potrzeby żywienia, przewijania itp. Miłość kobiety jest bezwarunkowa, to szczęście, spokój, ukojenie, troska o dziecko. Rodzina funkcjonuje prawidłowo, gdy mama potrafi zespolić członków rodziny, stworzyć domową atmosferę życzliwości, ciepła i zrozumienia.
Matka okazuje dziecku miłość bardziej emocjonalne w przeciwieństwie do ojca, gdzie górą jest racjonalność. Tato pozbawiony jak mama związku biologicznego z dzieckiem nie posiada „danej z natury” zdolności kochania, jego miłość jest warunkowa; kocham Cię, ponieważ spełniasz moje oczekiwania, jesteś taki, jak ja, ojciec jest tym, który uczy dziecko, wprowadza je w świat. Stanowczość ojca nie wyraża się tylko przez surowość, również potrafi być czuły i uczuciowy. Więc obie postaci – matka i ojciec – muszą harmonijnie łączyć cechy otwartości emocjonalno – uczuciowej oraz władzy i stanowczości. Oba te pierwiastki miłości odgrywają w rozwoju dziecka podobną rolę jak ziemia i słońce w rozwoju roślin.
Dla wychowania dziecka ważne jest, by wytworzyło obraz rodziców kochających nie tylko jego , ale i siebie nawzajem, mający ze sobą super relacje. I dobrze jest, że potomstwo ma inne wzorce w matce, a inne w ojcu. Do pełnego rozwoju potrzebni są oboje. Nie wolno też popadać w skrajności, jeśli rodzice odtrącają dziecko, nie zajmują się nim, staje się ono agresywne, przejawia zaburzenia emocjonalne. Z kolei gdy stawiają zbyt wielkie wymagania, nie chcą przyjąć dziecka takim, jakim jest, to powoduje u niego frustrację, brak wiary w siebie, lęk. Natomiast nadmierne ochranianie dziecka powoduje, że staje się one niezdolne do samodzielności i trudno mu się stać dojrzałym człowiekiem.
Niestety jest wiele niepełnych rodzin, w których matka lub ojciec, z różnych powodów samotnie wychowują dzieci. W takich sytuacjach, podział ról jest oczywiście inny, a rolę i zadania brakującego rodzica, a tym samym jego wsparcie niejednokrotnie przejmuje ktoś z dalszej rodziny – dziadkowie, wujkowie czy ciocie, tym samym zaspokajając potrzeby wychowawcze dziecka, ale to już jest temat na oddzielny artykuł.